Gdzie zaczyna się realny zwrot z inwestycji w nowe technologie w rolnictwie? Co mają zrobić Rolnicy gdy nie stać ich na inwestycję kilkudziesięciu, a czasem nawet set tysięcy złotych w innowacje? Jakie narzędzia pomogą im realnie wpływać na efektywność gospodarstw? Jeśli rolnik staje się dziś „data scientistem”, to jakie cyfrowe kompetencje są absolutnie kluczowe dla studentów kierunków technicznych i rolniczych?
Takie i inne pytania zadano uczestnikom panelu pt. „ Od gumofilców do sztucznej inteligencji. Rolnictwo jako future business” podczas Podkarpackiego Festiwalu Nauki i Innowacji, który odbył się w Jasionce k. Rzeszowa w dniach 12-14 listopada 2025 r.
We wspomnianym panelu udział wziął nasz ekspert dr inż. Jacek Skudlarski – pracownik warszawskiej SGGW wraz z panami: prof. dr hab Maciejem Balawejder, pracownikiem Uniwersytetu Rzeszowskiego i Szczepanem Leszczyńskim młodym rolnikiem związanym z Uniwersytetem Przyrodniczym w Lublinie.

Panel poprowadziła pani Agnieszka Szmit z Fundacji Polska z Natury
Rozmowa dotyczyła wyzwań stojących przed sektorem, który funkcjonuje dziś między „hazardem a wysoką technologią”. Zwrócono uwagę na paradoks niskich cen skupu przy wysokich cenach dla konsumentów oraz na zmieniającą się rolę rolnika, który coraz częściej staje się operatorem nowych technologii.
Paneliści zwrócili uwagę na to że dla przeciętnego gospodarstwa np. z Podkarpacia, zwrot z inwestycji w technologie rolnicze zaczyna się tam, gdzie pozwalają one oszczędzić to, co najdroższe: nawozy, paliwo i czas.
Nie oznacza to od razu zakupu autonomicznego robota czy floty dronów. Często wystarczy kilka dobrze dobranych narzędzi precyzyjnego zarządzania, które stopniowo zwiększają efektywność pracy.
Najszybciej zwracają się technologie oszczędzające zasoby Najbardziej widoczny efekt ekonomiczny widać w precyzyjnym nawożeniu. Nawet proste rozwiązania, takie jak aplikacje do tworzenia map zmiennych dawek czy czujniki N-Sensor, pozwalają ograniczyć zużycie nawozów o 10–20%, a jednocześnie utrzymać, a często zwiększyć plon. Drugi obszar to paliwo.
Dzięki automatycznym systemom prowadzenia ciągników i maszyn, monitorowaniu tras przejazdu i ich planowaniu gospodarstwa potrafią zaoszczędzić kilka litrów na hektarze. Dane – nowy surowiec rolnictwa. Prawdziwa wartość technologii tkwi nie w samych maszynach, lecz w danych, które one generują. Analiza danych z pola – z czujników polowych, stacji pogodowych, maszyn – pozwala podejmować decyzje oparte na faktach, a nie intuicji. W dłuższej perspektywie to właśnie lepsze decyzje agronomiczne, a nie sam sprzęt, dają najwyższy zwrot z inwestycji.

Co jeśli Rolnika nie stać na technologię za setki tysięcy złotych? Nie każda innowacja musi oznaczać gigantyczny wydatek.
Warto zacząć od darmowych lub tanich aplikacji rolniczych do ewidencji pól, planowania zabiegów czy śledzenia zużycia środków. Kolejny krok to skorzystanie z usług np. usług maszynami wyposażonymi w systemy rolnictwa precyzyjnego. Inne rozwiązanie to kooperacja (np. wspólny zakup urządzeń) Wreszcie – projekty unijne i krajowe programy modernizacyjne często pokrywają 40–60% kosztów inwestycji w cyfryzację. Jednakże warto mieć na uwadze że zakup z wykorzystaniem dotacji musi być przemyślany. Inaczej inwestycja okaże się nie trafiona i kosztowna.

Rolnik jako „data scientist” – jakie kompetencje są dziś kluczowe
Nowoczesny rolnik faktycznie coraz bardziej przypomina analityka danych w polu. Dlatego studenci kierunków rolniczych i technicznych powinni szczególnie rozwijać dwie cyfrowe kompetencje:
- Podstawy analizy danych i interpretacji wyników – umiejętność pracy z arkuszami danych, mapami czy platformami rolnictwa precyzyjnego.
- Zrozumienie działania systemów GPS, sensorów i oprogramowania maszyn – to wiedza praktyczna, która pozwala nie tylko obsługiwać, ale też realnie wykorzystywać technologię w gospodarstwie.
Narzędzia, które naprawdę pomagają
Do najbardziej dostępnych i użytecznych należą dziś:
- Systemy zarządzania gospodarstwem (FMS), często z darmowymi wersjami startowymi.
- Platformy analizy danych z maszyn np. John Deere Operations Center, CLAAS Connect, Väderstad E-Connect
- Darmowe narzędzia do prostego mapowania i analizy przestrzennej np. Google Earth Pro
Cyfrowe rolnictwo nie zaczyna się od wielomilionowych inwestycji, lecz od świadomego korzystania z danych i prostych narzędzi, które pozwalają podejmować mądrzejsze decyzje. Dla wielu gospodarstw to właśnie te małe, systematyczne kroki dają największy i najtrwalszy zwrot z inwestycji.
