W dobie gwałtownych przemian gospodarczych i zmian klimatycznych niewątpliwie zdecydowanie większe szanse przetrwania w tych trudnych czasach mają gospodarstwa rolne nastawione na innowacje i modernizację produkcji. Z pewnością do takich należy specjalizujące się w produkcji mleka gospodarstwo braci Piotra i Adama Kubiaków znajdujące się w Sulmowie w woj. łódzkim w którym na przełomie ostatnich kilkunastu lat dokonano znacznej modernizacji. Oprócz cyfryzacji i robotyzacji prac w oborze rolnicy zainwestowali również w budowę biogazowni.
Gospodarstwo Państwa Kubiaków odwiedzili nasi eksperci: dr inż. Jacek Skudlarski z warszawskiej SGGW i Jakub Kudra. Poniżej ich relacja z wizyty we wspomnianym gospodarstwie.

Od tradycyjnej "wielokierunkowości" do specjalizacji produkcji
Kiedy bracia Piotr i Adam przejmowali gospodarstwo po rodzicach było małoobszarowe i wielokierunkowe. Z 7 ha w latach 80. ubiegłego wieku do blisko ponad 200 ha (w tym 170 ha gruntów własnych) to znaczny skok wielkości produkcji i jej specjalizacji. Bracia Kubiak zdecydowali się na produkcje mleka dostosowując do niej produkcję roślinną. W gospodarstwie uprawiana jest kukurydza na kiszonkę, trawy oraz zboża (pszenica konsumpcyjna, jęczmień, pszenżyto). Dzięki temu gospodarstwo jest niemal samowystarczalne paszowo.
W końcówce latach 90-tych Rolnicy pobudowali nową oborę wolnostanowiskową i zainwestowali w nowoczesną na te czasy hale udojową z systemem pomiaru jakości mleka. W 2015 r. do użytku oddano kolejny budynek z halą udojową, którą z biegiem czasu zastąpiły roboty udojowe. Pełna robotyzacja obory zakończyła się w 2023 r. Obecnie w budynku przebywa 300 krów dojnych a obsługuje je pięć robotów udojowych. Do tego doszły roboty podgarniające paszę i czyszczące podłogę z odchodów zwierząt.

Częstsze udoje dzięki zastosowaniu robotów wraz z poprawą dobrostanu zwierząt przełożyły się na wzrost wydajności mlecznej krów. Gospodarstwo może pochwalić się konkretnymi wynikami. Współczesny rynek mleczarski stawia przed producentami coraz wyższe wymagania - zakłady przetwórcze i wielkie mleczarnie intensywnie poszukują dziś „zielonych łańcuchów dostaw”, a certyfikaty węglowe stają się kluczem do utrzymania pozycji na rynku. Inwestycje braci Kubiak idealnie wpisują się w te proekologiczne trendy.

Dużo też zmieniło się w zakresie produkcji roślinnej. Gospodarstwo zostało wyposażone w sprzęt wyposażony w elementy rolnictwa precyzyjnego.
Odnawialna energia z własnego gospodarstwa
Jednym z najnowszych i najbardziej interesujących przedsięwzięć wdrożonych w gospodarstwie jest biogazownia będąca drugim obiektem w historii tego miejsca. Pierwsza instalacja, z uwagi na szereg problemów technicznych i organizacyjnych, nie spełniła oczekiwań właścicieli i po pewnym czasie została wyłączona z eksploatacji. Obecny obiekt, mimo że funkcjonuje dopiero od kilku miesięcy, osiąga bardzo dobre wyniki i pracuje z wysoką efektywnością.
O sukcesie inwestycji w dużej mierze zdecydowały zastosowane rozwiązania technologiczne. Bracia Kubiak przez długi czas analizowali dostępne na rynku oferty, poszukując wykonawcy, który zaproponuje niezawodny i nowoczesny system.
Wybór padł na przedsiębiorstwo, które stosunkowo niedawno rozpoczęło działalność w sektorze biogazowni rolniczych, posiada bogate doświadczenie zdobyte w branży przemysłowej. Zespół tworzą specjaliści związani wcześniej z sektorem gazowniczym, realizujący projekty m.in. przy gazociągu jamalskim oraz dla międzynarodowych koncernów, takich jak ABB.
Instalacja o mocy 50 kWe została wykonana w formule „zaprojektuj i wybuduj”, co pozwoliło na pełne dostosowanie rozwiązań do potrzeb gospodarstwa. Wykorzystuje ona technologię kogeneracji, opartą o wydajną prądnicę synchroniczną, która charakteryzuje się bardzo wysoką stabilnością.

Jednym z najważniejszych założeń projektu było skuteczne ograniczenie wpływu siarkowodoru, który jest związkiem uznawanym za jednego z głównych wrogów silników kogeneracyjnych. Z tego względu szczególną uwagę poświęcono systemowi oczyszczania i filtracji gazu. Dzięki dopracowanej technologii urządzenie osiąga aż 95% dostępności w skali roku, generując średnio stabilną moc na poziomie 49 kWe.
Właściciele mają również możliwość stałego monitorowania parametrów pracy instalacji za pomocą dedykowanej aplikacji, która pozwala na bieżąco kontrolować kluczowe wskaźniki procesu. Aż 90% sterowania całym procesem odbywa się całkowicie zdalnie, co znacząco ułatwia codzienną obsługę i pozwala na elastyczne przełączanie trybów działania.

Istotną cechą biogazowni jest także możliwość pracy „wyspowej”. Oznacza to, że instalacja może funkcjonować niezależnie od krajowej sieci elektroenergetycznej. W praktyce, nawet w przypadku awarii zewnętrznego zasilania, gospodarstwo zachowuje dostęp do energii elektrycznej. Cały system został zaprojektowany tak, aby zapewnić bezpieczeństwo energetyczne i ciągłość działania niezależnie od sytuacji w sieci publicznej.
Dodatkowym atutem przedsięwzięcia jest sposób zasilania instalacji. Substrat wykorzystywany w procesie fermentacji nie generuje dodatkowych kosztów, ponieważ biogazownia pracuje wyłącznie na gnojowicy pochodzącej od krów mlecznych utrzymywanych w gospodarstwie.
Ważną rolę w funkcjonowaniu instalacji odgrywa także efektywne wykorzystanie energii cieplnej. Urządzenie charakteryzuje się mocą termiczną na poziomie 70 kW. Ciepło odzyskiwane podczas procesu kogeneracji służy do ogrzewania zabudowań gospodarczych, budynku mieszkalnego oraz zapewnienia odpowiednich warunków pracy fermentora, nawet podczas silnych mrozów sięgających -18°C. Produktem ubocznym procesu fermentacji jest poferment, który znajduje zastosowanie jako wartościowy nawóz naturalny wykorzystywany w gospodarstwie.

Poferment trafia natomiast na pola jako nawóz, a częściowo wykorzystywany jest również jako ściółka dla zwierząt. Dzięki tej inwestycji gospodarstwo może praktycznie w całości zrezygnować z zakupu nawozów fosforowo-potasowych co jak informują bracia Kubiak pozwala to zaoszczędzić około 150 tys. zł rocznie. Biorąc pod uwagę wszystkie oszczędności, wygenerowany prąd oraz koszty regularnego serwisowania i doliczając uzyskane dofinansowania, całkowity czas zwrotu z inwestycji szacowany jest na bardzo atrakcyjne 6 do 7 lat.
Rozwój z myślą o przyszłości, przy jednoczesnym poszanowaniu tradycji
W gospodarstwie nie brakuje nowych inwestycji i ambitnych planów rozwojowych. Właściciele konsekwentnie wdrażają rozwiązania mające na celu poprawę warunków utrzymania zwierząt. Jednym z realizowanych obecnie projektów jest budowa nowoczesnego cielętnika, który zapewni młodym zwierzętom wyższy komfort, lepsze warunki zdrowotne oraz ograniczy problemy występujące wcześniej w starszych budynkach.
Na uwagę zasługuje również doskonale wyposażony park maszynowy, który pozwala gospodarstwu zachować dużą niezależność w codziennej pracy. Do dyspozycji są m.in. dwa samojezdne wozy paszowe, gwarantujące ciągłość żywienia stada nawet w przypadku awarii jednego z nich, a także rozbudowany zestaw ciągników i maszyn do zbioru pasz. Wśród wyposażenia znajduje się również nowoczesna przyczepa zbierająca wyposażona w system precyzyjnego, drobnego cięcia materiału roślinnego.
Gospodarstwo aktywnie korzysta także z rozwiązań rolnictwa precyzyjnego. Prace polowe wspierane są przez systemy nawigacji GPS, które sterują rozsiewaczami nawozów i opryskiwaczami, a dodatkowo wykorzystywane jest mapowanie pól pozwalające jeszcze efektywniej zarządzać produkcją roślinną.
Zastosowane technologie mają za zadanie wspierać efektywność produkcji, poprawiać dobrostan zwierząt jak również zapewniać bezpieczeństwo żywnościowe na poziomie gospodarstwa.
